Wysłany: 21 Grudzień 09, 15:12 [E32] bardzo niskie obroty na jałowym
Witam, dwa dni temu odpaliłem auto przy odsniezaniu zeby akumulator sie doładował i troche tak postało, ku mojemu zdziwieniu auto utrzymywalo stałe obroty blisko zera, jakies 75-100. Silnik nagrzał sie do połowy, pochodziła jeszcze chwile i zgasiłem. Wczoraj jak ją odpaliłem było wszystko w normie, z kolei dzisiaj znowu to samo co dwa dni temu. Silnik nie gaśnie, wydaje sie chodzić normalnie. O co tu może chodzić ?
Powaznie, tak oceniam na oko ze na tylu wlasnie chodzi, kreseczka obrotomierza jest dosłownie nad zerem, jak dodaje gazu na "P" to sie podnosi, wiec chyba obrotomierz działa. Nie wiem co o tym myslec
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Grudzień 09, 15:34
Za obroty odpowiada silnik krokowy, może zwyczajnie zaszkodził mu mroź, poczekaj jak minie i wtedy powinno być już ok, albo wstaw auto do ciepłego garażu i się przekonaj.
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Jak bylo -15 po odpaleniu mialem identyczna sytuacje wskazowka obrotomierza na zerem po dodaniu gazu podnosila sie.... po ok 2min wskoczyla na swoje (i tak troche za niskie 700) okazalo sie ze obrotomierz zamarzl i po rozmarznieciu pokazywal dobrze tylko jalowe pokazywal blednie.... ale to mial miejsce jak bylo te patologiczne -15 albo i nawet wiecej.....
Dwa dni temu u mnie bylo minus 15-16 i wlasnie tak samo sie zachowywal, przedwczoraj było -11 i bylo ok normalnie, dzisiaj z kolei bylo minus 6-7 i znowu to samo. Dodam że nie używam przez ostatnie 3 dni auta tylko przepalam po 25 minut codziennie bo jutro jade w trase i dlatego zastanawiam sie czy gdy obroty są przy zerze to auto jest sens ruszac czy to nic groźnego
bo jak jest -15 -20 to czasem juz cos nie dziala bo jest za zimno ale jak przy -5 miales to samo to jabym szukal co to jest... ja obstawiam silniczek krokowy albo ssanie.... pali na 6 garow?
[ Dodano: 21 Grudzień 09, 17:04 ]
Przed chwilą bylem w aucie, odpaliłem 2 razy pod rząd i trzyma obroty tak jak zawsze, na dworze jest minus 1 stopien. Nie wiem juz sam co jest grane
Raczej zegary ześwirowały od tej temperatury albo czujnik obrotomierza
Jesli pali normalnie i pracuje tak samo przy obrotach 100obr i 700obr to nie masz
sie zbytnio czym przejmowac , niestety ale najlepszym testerem elektryki w E32 jest ZIMA
Dokładnie, bo to nie możliwe by silnik pracował tak samo przy 700 i 100 więc to napewno przymarzła wskazówka/cewka wskazówki lub czujnik obrotomierza.
Przy 300 silnik R6 nie ma prądu i praktycznie chwile później staje a co dopiero przy 100:)
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
zdarzył mi się taki przypadek zimą w norwegii.potem były problemy z odpaleniem,az w końcu zgasł.znikła iskra na świecach.w e32 730 z gazem.przywieżli mi ją po kosztach do polski-1350zl.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum