Mój samochód:: Bmw e36 320i vanos
Wiek: 25 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 159 Skąd: ....
Wysłany: 24 Grudzień 09, 14:27 e36 stuki na zawieszeniu przednim
witam! coś mi stuka w przednim zawieszeniu jadac po nie rownościach co to może byc! łaczniki stabilizatora wymienione na nowe wiec odpada. a i zauważyłem przy zmianie kół ze lewa przednia opona jest przycięta od środka prawa jest ok. czy moze być to sworzeń na wahaczu??
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kamil 24 Grudzień 09, 14:31, w całości zmieniany 2 razy
mysle ze jesli masz wspomaganie i jest maly luz to mozesz nie wyczuc... najlepiej bedzie pojechac na kanal i sprawdzic co ma luz lub cos jest wyjebane... a nie w sw mikolaja sie bawic...
[ Dodano: 24 Grudzień 09, 16:45 ]
do tego jeszcze mozna dodac wyjebany amortyzator....
łaczniki stabilizatora wymienione na nowe wiec odpada
Niekoniecznie "odpada". Mialem kiedys przypadek w Fiescie (i nie mysl, ze Fiesta to nie BMW, bo akurat ten lacznik jet identyczny w Fiescie i w E34 ), ze nowy lacznik byl zdechly. Jezeli stuki wystapily po wymianie lacznika to proponuje go sprawdzic. To wydaje takie dzwieki jakby cos mialo sie urwac i "niesie" sie po calej budzie.
co do lacznikow to to jest dosc czeste zjawisko ze nowe laczniki sa nie sprawne tak jak np nowe termostaty... co do tanich lacznikow ja kupilem do siebie takie za 15zl i do teraz smigaja i idealna cisza.....
Mój samochód:: Bmw e36 320i vanos
Wiek: 25 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 159 Skąd: ....
Wysłany: 25 Grudzień 09, 10:59
Importer napisał/a:
Jezeli stuki wystapily po wymianie lacznika to proponuje go sprawdzic.
przed wymiana łaczników latał cały drążek jak nim szarpałem a teraz jest sztywny! mam kanał to takie podstawowe rzeczy moge sprawdzić! pasuje mi to na sworzeń wahacza i chciałem z ekspertami sie z konsultowac wiec pisze do was po nowym roku pojade na stacje kontroli i tam mysle wszystko sprawdza mi dokładnie. Wesołych Świat Życze
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kamil 25 Grudzień 09, 11:02, w całości zmieniany 1 raz
Witam podlacze sie pod temat widze ze rozmowa jest o zawieszeniu.Wiec tak stukalo pukalo wypracowalo sie,wiec sklep zakup zawieszenia i do roboty,wszystko firmy meyle oprocz tulei na wachczach to jest z lemfordera.Pare godzin i po bolu stukanie pukanie ustalo,dodam ze nie wymienilem koncowek drazkow,na stacij stwierdzili ze sa ok.Po wymianie zawieszenia pojawil sie nowy problem,mianowicie autko zaczelo mi myszkowac po drodze tzn musze go pilnowac powyzej 90km/h i teraz pytanie wina opon,zbieznosc czy moze podejrzewacie cos innego.Zbieznosci nie zdazylem ustawic przed swietami.Mial ktos podobny problem?
_________________ nie prosta,a zakret jest wyzwaniem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum