Wysłany: 14 Listopad 09, 16:25 Orientuje sie ktos czy do E32 był jeden rodzaj amorków ?
Jak w temacie chce wymienic amory z przodu ale kurde lekkiego zonka zaliczam
bo nie chce sie władowac na mine z zakupem , mianowicie podstawowe pytanie
czy do E32 były takie same amorki niezależnie czy to M30 / M60 ?
Konkretnie chodzi mi o amory przednie znalazłem dwa numery Sachsa i po opisie
nic z tego nie wynika oba niby pasują do E32 tylko po cholere sa pod dwoma róznymi
numerami , nic z tego nie rozumiem
-------------------------------------------------------------------
Amortyzator
SACHS
Kod 312 388
Amortyzator
Super Touring
Ograniczenia
Typ amortyzatora: wkładanie ro zpórki zawieszenia
System tłumienia drgań zawieszenia: dwururka
Rodzaj amortyzatorów: cisnienie gazu
Parametr: FEE36/25X129A
Strona zabudowy: oś przednia
Zawieszenie: dla pojazdów z zawieszeniem standardowym
Czas montażu (w godz.): 0,80
----------------------------------------------
Amortyzator
SACHS
Kod 110 990
Amortyzator
Super Touring
Ograniczenia
Rodzaj amortyzatorów: cisnienie gazu
Typ amortyzatora: wkładanie rozpórki zawieszenia
System tłumienia drgań zawieszenia: dwururka
Parametr: FEE36/25X129A
Strona zabudowy: oś przednia
Zawieszenie: dla pojazdów z zawieszeniem standardowym
Czas montażu (w godz.): 0,80
Jesli ktos wymieniał amorki w E32 to czy moze potwierdzic / zaprzeczyc czy to są
takie same amory niezależnie od rodzaju silnika ?
Z góry dzieki za pomoc
Słyszałem,że do e32 szły tylko z długim trzpieniem(około 70mm)-tzn że nakrętka amora była widoczna nad poduszką a osłona zasłaniała całą poduszkę.(nie wiem jak ze średnica gwintu)
Bo do e34 szły dwa rodzaje
-z długim trzpieniem70mm jak do e32
-z krótkim trzpieniem 40 lub 50mm(śruba schowana w poduszce a osłona to kapsel zaslaniający tylko śrubę).
Amory muszą byc dobrane tak by grały z poduszką i najlepiej chyba sprawdzić jak to wygląda na aucie.
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
A nie szły różne w zależności od wersji silnikowej?
3,0, a 5,0 to róznica wagowa silnika,a co za tym idzie tez różnica w trakcji- tylko głośno myśle/ dumam
Siemanko ja wymieniałem u siebie amory z przodu i rzeczywiście są 2 różne modele...
W E32 występuje jeden typ siedlisk:
1. Obrotnica (wyróżnia się tym, iż nakrętka od amortyzatora wystaje nad siedlisko i powinna być zakryta dużym kapslem mocowanym w otworze kielicha zakrywając całe siedlisko) , gdzie wystepowały dwa rodzaje trzpieni amortyzatora:
- długi trzpień dł. od 60 - 70 mm, śr M14 z zakończonym gwintem M12 (nakrętka na klucz 19)
- długi trzpień dł. od 60 - 70 mm, śr. M16 z zakończonym gwintem M14 (nakrętka na klucz 22 lub 21)
W E34 a raczej w E32 może się zdarzyć siedlisko obrotnica starego typu lub co ja podejrzewam z przeznaczeniem do dużego motoru jak M70 , w którym występował amortyzator:
- długi trzpień dł. około 76 mm, śr. M14 z zakończonym gwintem M12 (nakrętka na klucz 19)
TRZPIEŃ to ten odcinek amortyzatora, który mieści się w siedlisku.
Ze względu na wielu producentów amortyzatorów,długości trzpieni podałem w pewnym zakresie.
(pożyczone z innego forum)
na podstawie tego tekstu zobaczyłem co mam pod maską po czym udałem się do autozatoki i tam gość dobrał mi dobre amory. Powiedział ze gdyby coś było nie tak to mam wrócić i wymieni mi na odpowiednie.. Na szczęście dał mi dobre i jest git pozdro
[ Dodano: 15 Listopad 09, 02:15 ]
Aha i jeszcze jedno.. ja kupiłem amorki firmy BILSTEIN bo takie mi wszyscy polecali i nie narzekam
_________________ "Chcę być tam, gdzie tylko zechcę,
i żyć tak jak Hugh Hefner,
i pić, tak, najlepszego szampana.
Wysmażyć se grama na plaży Copa Cabana."
W E32 występuje jeden typ siedlisk:
1. Obrotnica (wyróżnia się tym, iż nakrętka od amortyzatora wystaje nad siedlisko i powinna być zakryta dużym kapslem mocowanym w otworze kielicha zakrywając całe siedlisko) , gdzie wystepowały dwa rodzaje trzpieni amortyzatora:
- długi trzpień dł. od 60 - 70 mm, śr M14 z zakończonym gwintem M12 (nakrętka na klucz 19)
- długi trzpień dł. od 60 - 70 mm, śr. M16 z zakończonym gwintem M14 (nakrętka na klucz 22 lub 21)
No to musze ten dekielek zdjac z kielicha i zobaczyc , moze faktycznie po nakretce
sie dojdzie co tam siedzi
Aha sprawdzałem tez po katalogach Kayaba i oni z koleji do E32 mają tylko jeden
rodzaj amorków , podejrzewam ze sytuacja z Sachsem moze byc taka jak napisał
Importer ze te dwa numery chodziły razem jeden starszy drugi nowszy
Dread napisał/a:
Aha i jeszcze jedno.. ja kupiłem amorki firmy BILSTEIN bo takie mi wszyscy polecali i nie narzekam
Z tego co gadałem z gosciem ze sklepu to mowil ze Bilstein i Sachs sa porównywalnej
jakosci wiec to akurat bez roznicy , swoja drogą moja Beemka niedługo bedzie
się nazywała "BMW Sachs E32" prawie wszystkie czesci ktore w niej wymieniłem to
Sachsy
Ogolnie lekka masakra z tymi czesciami bo co chwile cos , niby po Vin'ie wszystko
sie sprawdzi a okazuje sie ze g..... prawda , Vin Vinem a część i tak moze byc
produkowana w 3 rodzajach
No to musze ten dekielek zdjac z kielicha i zobaczyc , moze faktycznie po nakretce
sie dojdzie co tam siedzi
Ja właśnie po tym do tego doszedłem, powodzenia
_________________ "Chcę być tam, gdzie tylko zechcę,
i żyć tak jak Hugh Hefner,
i pić, tak, najlepszego szampana.
Wysmażyć se grama na plaży Copa Cabana."
5,0 miały nivo no chyba że ktoś przerabiał na zwykłe.
Nie słyszałem żeby nivo było na przodzie- ale może wiedzy nie mam tak wielkiej
Wiedze masz dobrą:) To ja pomyślałem(nie wiedzieć czemu) o tylnej osi) i stąd ta pomyłka:)
[ Dodano: 16 Listopad 09, 14:46 ]
Dread dał fajna instrukcję wiec najlepiej na aucie to luknąć.
Jak masz osłone na całym siedlisku to juz można by podejzewać że masz amory z tym długim trzpieniem(jeszcze tylko wielkość gwintu i nakrętki trzeba by sprawdzić)
Dobrze,że Sachs bo Kayaba to jednak gorsza firma-przez chwile miałem na tyle kayabe-nowa była gorsza od używanego wcześniej bilsteina.
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Tu najlatwiej to sprawdzic http://katalog.fota.pl/Ka...))/Artykul.aspx
Trzeba tylko zaznaczyc "producent artykulu" i wpisac nr producenta, np Sachs. Mozna tez latwo znalezc zamienniki orginalow, trzeba zaznaczyc "nr OE", usunac zaznaczenie z pozostalych kwadratow i wpisac nr orginalu,np z realoem i "enter". Nigdy nic nie kupilem w Fota, ale chwala im za ta strone
[ Dodano: 17 Listopad 09, 22:24 ]
Dread napisał/a:
ja kupiłem amorki firmy BILSTEIN bo takie mi wszyscy polecali i nie narzekam
Ile dales za bilsteina? Ja tez zalozylem bilsteina, a chyba w e32 sa takie same jak w e34. Zaplacilem za komplet na przod z odbojnikami i lozyskami 700 zł.
[ Dodano: 17 Listopad 09, 22:29 ]
Mordulec napisał/a:
swoja drogą moja Beemka niedługo bedzie
się nazywała "BMW Sachs E32"
To ja swoja nazwe "BMW Lemforder E34" bo wszystkie tuleje mam Lemfordera.
Ile dales za bilsteina? Ja tez zalozylem bilsteina, a chyba w e32 sa takie same jak w e34. Zaplacilem za komplet na przod z odbojnikami i lozyskami 700 zł.
A ja dałem jakoś coś koło 1000zł.. ponieważ tam gdzie miałem kupić nie mogli mi ich sprowadzić i byłem zmuszony kupić w autozatoce i mnie troszkę skasowali...
_________________ "Chcę być tam, gdzie tylko zechcę,
i żyć tak jak Hugh Hefner,
i pić, tak, najlepszego szampana.
Wysmażyć se grama na plaży Copa Cabana."
Dobra amorki zamówione , beda na poniedziałek , faktycznie jest róznica w nakretkach
i mam te na klucz "19"
A tak na marginesie byłem dzisiaj na przeglądzie i najlepsze jest to ze z lewej strony
amorek juz jest mniej niż zero bo wylał sie kompletnie a na tescie amorków miałem
o dziwo LEWA 63% i PRAWA 65% - ogólnie smiech na sali te testy bo z
rzeczywistoscia chyba za wiele nie maja wspolnego albo trzeba je jakos inaczej
odczytywac
_________________ чёрный бумер e32 V8
Ostatnio zmieniony przez Mordulec 4 Grudzień 09, 17:29, w całości zmieniany 1 raz
Dokladnie tak kiedys jeden stary mechanior tak wlasnie mi powiedzial ze beema ma amory lub nie niema posredniego zurzycia " latasz bracie az wyciekna" hihi
_________________ Mercedes może również dostarczać radość z jazdy
Dokladnie tak kiedys jeden stary mechanior tak wlasnie mi powiedzial ze beema ma amory lub nie niema posredniego zurzycia " latasz bracie az wyciekna" hihi
Heh cos w tym jest , bo gadałem pozniej ze znajomym na przeglądzie to pooglądał ją
od dołu i mowi ze te wyniki to najczesciej jest to co amortyzuje jeszcze spreżyna
mowił ze z racji duzej masy E32 cos tam na tym tescie zawsze pokaże stąd moze własnie
te 65%
Heh moje boje z amorami ciąg dalszy ...
Jak to zwykle bywa (powoli sie juz do tego przyzwyczajam) VINNE numery ni jak sie
maja do tego co spotykamy po rozmontowaniu i tak tez zdarzyło sie w tym przypadku ...
Zakupiłem amorki do E32 rocznik numer vin i inne bajery wszystko sie zgadzalo
nawet nakretki były identyczne po zdjeciu kapselków z kielichów ... dopiero po tygodniu
od zakupu udało mi sie zawinac na podnosnik i rozkrecic macphersony i jakiez było
nasze zdziwienie jak okazało sie ze amorki nie dosc ze maja ciensze to i krotsze trzpienie
No i cóż (jest piątek koło południa) telefon do Kaspriego (ktoremu SERDECZNIE
DZIEKUJE ) jak zwykle za transporcik i pomoc w awaryjnej sprawie
... i pojechalismy na poszukiwania amorków (bo auto rozkrecone wisi na podnosniku)
objechalismy chyba ze 4 hurtownie najpierw w poszukiwaniu poduszki pod te amory
ktore juz mielismy , ale jakie było nasze zdziwienie bo w kazdej z firm na pytanie
o wymiary otworu w łożysku poduszki kazdy odpowiadał ze moze nam to na nastepny
dzien zamowic ale niestety o wymiarach to mozemy sie przekonac przy odbiorze
troche to bezsensowe mi sie wydało czekac na czesc ktora nie wiadomo czy bedzie
pasowała ...
No i postanowilismy podejsc do sprawy troche z innej strony a mianowicie zaczelismy
szukac amorów do tych poduszek ktore były zamontowane na aucie ... znalezlismy
w germazie amorki o interesujacej nas srednicy ale ze nie mielismy amorka na wzór
(bo pojechalismy przeciez szukac poduszek na srednice o12) to na wzielismy amorki
o srednicy fi12 ale cóz przyjechalismy na warsztat , przymierzamy do starego amorka
a on niestety ma dłuzszy trzpien , no i cóz było robic znowu lans na miasto czarną
siódemką ale tym razem juz ze zdemontowanym amorkiem ...
Zajechalismy , przymierzylismy no i pasuje ... zajezdzamy na miejsce bierzemy sie
za wymiane i .... <q...wa> ... pierwszy amor idealnie zamontowany , bierzemy sie za
drugi i jakiez jest nasze zdziwienie bo po wyjeciu z pudełka amor jakis inny
No i znowu lansik na miasto , zajezdzamy na miejsce a tam po dłuzszym poszukiwaniu
nie maja drugiego amora .......... normalnie miodzio auto na
podnosniku , jedna strona wymieniona druga rozebrana i brak amorka ... dopiero
w poniedziałek odebrałem drugi i co najciekawsze to ten amor ktory pasował do mnie
wg faktury to amorek z uwaga E28 , dlatego w tej chwili naprawde nic mnie nie zdziwi
a zamawianie czesci po numerze VIN kompletnie nie ma sensu , albo poprostu
w hurtowaniach maja taki bajzel w oznaczeniach albo poprostu w fabryce montowali
co mieli pod reką bo tak naprawde te amory niczym miedzy sobą sie nie rozniły jedynie
długoscia trzpienia i srednicą zamiast 12 było 14 ... Generalnie PARANOJA
Co przygod w ten dzien to juz nasze,fakt kilka rundek Jagodno-Wroclaw ,Wroclaw-Jagodno.Przeboje z amorkami , opcja latarnia , Piatkowy dzien zagospodarowalismy w pelni
Kiedys jak opowiemy przy wspolnym % % dokladnie co sie dzialo to padniecie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum