Wysłany: 25 Listopad 09, 19:59 DREAM XXI problem z instalką.. POMOCY !!!!!
Problem polega na tym. jechałem do domku nagle gaz wyłączył sie i pokazał ze nie ma gazu.... było go mało wiec kierowałem sie na stacje.wlałem 40L zapaliłem instalka odpaliła i zaczeła chodzic..5km dalej dojezdzam do swiateł auto gaśnie i pokazuje ze znowu nie ma gazu...odpalam na nowo pokazuje ze jest wciskam gaz przełącza sie oraz odrazu spada z obrotów na zero po czym sama przełacza sie na beznyne piszczac i swiecac ze znowu nie ma gazu... zostawiłem autko na parkingu za godzinke schodze odpalam gaz sie załacza i smiga..5 km dalj to samo wyłacza sie i pokazuje ze nie ma gazu.... nie wiem o ch chodzi;/ filtry fazy lotnej ipt wymieniałem jakies 4 miesiace temu wiec nie wiem co sie stało... moze ktos miał taki problem.. z góry dziekuje za pomoc
prawdopodobnie problem jest z ktoryms z elektrozaworow. Mialem tak w swoim e36. Posluchaj czy zawor w zbiorniku sie nie wylacza i ten przy reduktorze. Albo jak zgasnie po 5km to posluchaj ktory sie nie otwiera. No chyba ze to cos innego.
"...pokazuje ze znowu nie ma gazu". Tzn. że kontrolki od poziomu gazu na przełączniku też znikają?? Czy tylko informuje że brak gazu?
Jeśli informuje tylko o braku to miałem u siebie taki problem (instalka Stag-300). Okazało się że to czujnik ciśnienia gazu. U Ciebie to chyba coś takiego będzie. http://moto.allegro.pl/it...ienia_wtyk.html
przełącza się na PB
mrugają wszystkie diody poziomu gazu
daje sygnał dźwiękowy
I dokładnie to sie dzieje jak zapale silnik otworzy sie zawór w butki dam gazu włączy się na gaz i nawet nie pociągnie obrotów do góry. tak jak by kompletnie nie dostawał gazu po czym dzieje sie to co opisane wyżej czyli pokazuje brak gazu
Aha. U mnie mruga tylko jedna kontrolka. Wskaźnik pozostaje bez zmian. W czasie jazdy jak mi się wyłączał to pomagało tylko zatrzymanie się, maska do góry, odpięcie kostki od tego czujnika i wpięcie z powrotem. I jakiś czas chodził. Możesz u siebie tak spróbować. Zaszkodzić nie powinno
odłączałem juz wszystkie i podłączałem i nie działa... dodam ze jak tak sie dzieje autko postoi troszke albo pochodzi na benzynie gdzies tak 15 min to zaczyna wracac wszystko do normy
myślę że to wina
tak jak już kolega pisał
czujnik ciśnienia gazu
najlepiej w takiej sytuacji podpiąć się pod ins. i problem będzie rozwiązany
bo przyczyn może być bardzo dużo
nawet tak jak kolega pisze któryś elektrozawor
lub coś się poprostu przypchało
Ktoś poleci serwis żeby podłączyli pod kompa i sprawdzili oczywiście miejsce Wrocław
[ Dodano: 2 Grudzień 09, 20:07 ]
Naprawione. jakaś membrana była walnieta. koszt naprawy 0zł bo pan przyniósł mi uzywke sprawna.POLECAM goraco zakład na terenie giełdy samochodowej. Pełen profesionalizm !!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum