No właśnie jak to będzie jeździło... miałem małą kolizję z autobusem i w efekcie beta wylądowała u blacharza ( ) jak myślicie? Czy takie uszkodzenie może wpłynąć na późniejszą fizyke jazdy? Co prawda po kole nie zebrałem ale to przełamanie na kufrze mnie jakoś zanipokoiło;/
P1020523.JPG
Plik ściągnięto 36 raz(y) 483,75 KB
_________________ 3 litery jedna miłość - BMW
Burn
My
Wheels
No własnie na pierwszy rzut oka wygląda normalnie ale jak się przyjrzec to widać załamanie w okolicach lewej lampy... i prawa część kufra jest podniesiona... teraz auto jest na stole bo trzeva naciągać..
_________________ 3 litery jedna miłość - BMW
Burn
My
Wheels
Nie widać uszkodzeń mogących mieć wpływ na układ jezdny. Jeśli jednak chcesz mieć pewność przed naprawą najpierw zrób pełną geometrię podwozia - każdy milimetr wyjdzie
Nu... to mnie ździebko uspokoiliscie . Lubię sobie przydepnąć a wolałbym nie penetrowac przydrożnych rowów . Oby wyszło jak rzeczą znawcy bo żal by mi było się rozstać z tym samochodem, może nie jest to jakiś super wypas ale dla mnie to więcej jak samochód (takie zboczenie zawodowe hehe ) thx
_________________ 3 litery jedna miłość - BMW
Burn
My
Wheels
będzie spoko u ojca w warsztacie gorzej wyglądające fury przywozili ale potem były jak nowe ;d i jeździły zajebiście tylko to tak strasznie wygląda, jeżeli naprawa będzie porządnie zrobiona to nie ma czym się martwić
Nie macie pojęcia jakimi autami ludzie jeżdżą. Wszystko zależy od tego kto to naprawia, czy ma pojęcie o tym co robi i odpowiedni sprzęt. Robiłem Subaru imprezę WRX STI 6miesięczną po dachu, odjechała później jako niebita, igiełka do sprzedania,ktoś nią teraz zapierdziela pewnie po 200km/h. Nówkę mondeo 3miesięczne po takim strzale, że tylne lewe koło wjechało 27 cm do przodu, też ludzie nim jeżdżą i są bardzo zadowoleni. Twoje autko można powiedzieć, że jest draśnięte jak robi je ktoś o sporej wiedzy i umiejętnościach to będzie się jeździć tak samo lub lepiej.
Mój samochód:: BMW E36 CABRIO 1.8i
Dołączył: 18 Mar 2009 Posty: 275 Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Czerwiec 09, 17:27
....tak jak przedmowca....wczoraj bylem w warsztacie, calkiem przypadkiem.....tam to sie nie pierd......AUDI A4 z 3 spawana...nie ma ze boli, ćwiara wycięta - ćwiara wstawiona, punta i inne wynalazki, że ciężko rozpoznać też stały i kup tu panie auto w Polsce :/
_________________ było E 36 320 coupe...E36 325 coupe automat, E 34 525iX, E34 525td, E36 CABRIO.....szukam dobrego BMW 3er
Muszę Cię zmartwić bartez takie szopki to nie tylko w Polsce. Niemcy(zazwyczaj to jakieś Turasy,ale za naszą zachodnią granicą) robią to samo, nieco dalej aż po Włochy to samo się dzieje. Z tym że tam robią nowsze auta, bo starszych się nie opłaca. Niemcy to wogóle nieporozumienie co wyprawiają, jak robią blacharkę to nie wycinają starej skorodowanej blachy tylko trochę wbijają i na wierzch spawają nową. Kiedyś też myślałem, że jak kupować auto to z zagranicy, niestety wszędzie jest to samo.
No u mnie blacharz się spisał medalowo, po remoncie pewnie zostana niewielkie ślady, autkiem faktycznie, jeździ się lepiej jak jeździło, teraz jeszcze lakierek, zderzaki już mocowane więc powinno być elegancko, zmieniłem lampy i zderzak (na co pewnie większość będzie kręcić nosem, ale myślę że i to przetrzymam:P) totez jak narazie wszystko wyszło in plus;] thx za wsparcie w ciężkich chwilach
_________________ 3 litery jedna miłość - BMW
Burn
My
Wheels
No to zobaczymy jak u mnie będzie bo mam całkowity brak podłogi po prawej stronie od przodu aż do tylnej kanapy ;d jutro dam fotki ^^ i to będzie sztuka zrobić ale dam rady z ojcem nie takie rzeczy się robiło :]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum