Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 18 Październik 08, 23:50
trochę żeś zepsuł . Z tego co tam widać to błotnik i drzwi raczej do wymiany, słupek trzeba będzie postawić na swoje miejsce, podłoga raczej cala ( pod warunkiem że to nie był dach ) ale oczywiście będzie wiadomo na 100% jak pojedziesz do blacharza. Co do kosztów to oczywiście ze 3 stówki od malowania elementu, a jak blacharz będzie miał dobry dzień to może słupek za 250 wyciągnie ( zależy ile będzie rozbierania żeby sie do niego dobrać ) no i oczywiście szyba.
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Może opisz jak i w co uderzyłeś. To wygląda jak rów i jakieś nieduże drzewko w słupek. Jeśli kołem nie wjechałeś w nic to słupek nie zmieni Ci geometrii. Jest lekko pukniety. Szyba w okolicy 300zł musisz liczyć,trochę blacharki,trochę malowania, zależy kto to będzie robił,ale 300zł element,plus trochę klepania (jeśli ktoś się podejmie klepania drzwi,błotnika,naprawy maski) z 500zł za blacharkę ,plus szyba, plus części, troche wyjdzie.
Mój samochód:: opel corsa c 1.0/ ford ka 1.3 / 320d touring
Wiek: 22 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 195 Skąd: malopolska
Wysłany: 19 Październik 08, 16:01
auto bylo zaparkowane na podjeździe równolegle do drogi. jadący z nadprzeciwka operator% koparki nie zauważył ciemnego samochodu po zmroku. auto zostalo przepchane kilka metrów.
z tego co zauwzylem do wymiany jest kilkanaście elementów
Mój samochód:: opel corsa c 1.0/ ford ka 1.3 / 320d touring
Wiek: 22 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 195 Skąd: malopolska
Wysłany: 19 Październik 08, 16:18
napisalem wczesniej na forum zeby wiedziec ponizej jakiej kwoty zostawic auto do naprawy w formie bezgotówkowej, a kiedy bedzie oplacalo sie dokonywac napraw we wlasnym zakresie
Ale o jakiej Ty geometrii piszesz? Któreś koło się przesunęło czy co,myślisz że krzywo będzie jechać? dach do malowania=zazwyczaj ok.500zł,ale jak jest ładny poza tym drobiazgiem z przodu to może być mniej. Co w zderzaku i grilu? Nie widać na tych zdjęciach,wygląda jakby tylko z błota były.
Mój samochód:: opel corsa c 1.0/ ford ka 1.3 / 320d touring
Wiek: 22 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 195 Skąd: malopolska
Wysłany: 22 Październik 08, 10:23
Rzeczoznawca okreslił szkode jako całkowitą w tym przypadku przekraczającą 140% wartości pojazdu.
W takiej sytuacji samochod (jego wrak) wystawiany jest na aukcje internetową przez towarzystwo ubezpieczeń.
Najwyzsza oferta jest traktowana jako wartosc pojazdu po kolizji. Można samochód sprzedac za posrednictwem ubezpieczyciela lub nie wyrazic na to zgody w takiej sytuacji do kwoty wartosci pojazdu doliczane jest 10% a odszkodowanie jest równe róznicy pomiedzy wartoscia rynkowa sprawnego pojazdu a wartoscia wraku.
Czyli np. jesli podmiot gospodarczy współpracujący z ubezpieczycielem (bo tylko takie przedsiębiorstwa biorą udział w licytacji) zaoferuje za ten samochod 2000 zł, ja nie wyrażę chęci odsprzedania pojazdu, do 2000 zł doliczone zostanie 10% co da 2200 zł.
Wartość pojazdu wg. cennika wynosi ok. 7000 zł.
7000 - 2200 = 4800 [pln]
Kwota 4800 powinna wystarczyc z nadwyżką na naprawe samochodu w systemie gospodarczym jednak jest to 3 krotnie za mało na naprawe w autoryzowanym serwisie BMW.
Gorzej jesli ktos zaoferuje za pojazd np. 4.000 bo w takiej sytuacji na naprawe zostanie przyznane niewiele ponad 2.000 zł.
Zgadza się,ale raczej 4tyś.nie zaproponują. Wiem mniej więcej jak to wygląda i że zazwyczaj to sa warsztaty które kupują te "wraki". Zawsze dają jakieś grosze,żeby im też się interes opłacał.
Kto Ciebie tak poinformował o takiej procedurze szkody całkowitej ??
Kilka miesięcy temu przeszedłem to osobioście
Rzeczoznawca wycenił najpierw wartość pojazdu przed wypadkiem ,
potem wycenił koszt naprawy ( 120 % wartości pojazdu )
następnie wycenił wartość autka już po kolizji
i wypłacili mi kasę tj wartość autka przed wyp. minus wartość autka po wypadku
Kasę przyjąłem z chęcią , a autko następnie sam sprzedałem na aukcji
Za autko dostałem kasę 2,5 raza większą niż wycenili rzeczoznawcy
Mój samochód:: opel corsa c 1.0/ ford ka 1.3 / 320d touring
Wiek: 22 Dołączył: 27 Sty 2007 Posty: 195 Skąd: malopolska
Wysłany: 22 Październik 08, 21:18
czyli procedura wygląda mniejwięcej tak samo z tą różnicą że zamiast wyceny samochodu po kolizji jest wystawiane na aukcje której wynik stanowi wycene. bycmoze zalezy to od firmy ubezpieczeniowej OC, bo postępowanie likwidacji szkody jest z OC sprawcy kolizji.
Zaleznie od wysokosci odszkodowania samochod poddam naprawie lub spróbuję sprzedać uszkodzony.
Wiem, że nie ma się czym chwalić ale zaliczyłem dziś kolizje
Podczas chamowania na skrzyżowaniu wpadłem w poślizg i poniosło mnie na tyle skutecznie, że wychaczyłem autobus kierowca nawet nie poczuł i pojechał dalej, ale ruch zjawił się w sekunde!!! Nawet nie zdażyłem wysiąść.
Buńka ma do wymiany: błotnik, klape, zderzak, lampe, gril, więkrzość plastików, i jeszcze kilka opcji które zapomniałem jak mechanior mnie podliczył na 2,5 tyś.;-( a panowie z ruchu wycenili to na 500 i 6 punktów
a Buma unieruchomiona na tydzień z groszami
_________________ Bo marzenia są po to, aby zostały spełnione...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum