Wysłany: 11 Kwiecień 09, 09:39 Malowane progi barenkiem jak to poprawić
Mianowicie wymalowałem progi naprawiłem je i tak grubo dokładnie wymalowałem bo już troszku sie psuły. Wszystko ok myślałem że szary baranek bedzie ok ale zepsułem cały wyglad autka. Wczesniej progi były koloru takiego ciemno (mocno) szarego takie jak zderzaki może nawet trocze ciemniejsze i w związku z tym mam pytanie jaką farbą i jak przygotować tego baranka matowić czy co żeby pomalowac te progi lakierem takim ciemnym ???
Jeśli jeszcze nie wyjeżdżałeś autem na dwór po malowaniu tym barankiem to nic nie musisz robić,jesli jeździłeś to na pewno dobrze umyć i jeszcze lepiej osuszyć,niestety z odtłuszczeniem będzie problem,bo baranka rozpuścisz nawet benzyną ekstrakcyjną. Musisz dobrać farbę do zderzaków i taką właśnie prysnąć progi. Rozumiem,że masz oryginalne takie półmatowe zderzaki,tak? Dobierzesz taki lakier w mieszalni,jesli masz kompresor i pistolet to prosta sprawa prysnąć matem,a jeśli nie to powinni Ci gdzieś nabić to w spray i wtedy jeszcze łatwiej.
Wysłany: 11 Kwiecień 09, 12:56 Re: Malowane progi barenkiem jak to poprawić
szafarzszafarz napisał/a:
Mianowicie wymalowałem progi naprawiłem je i tak grubo dokładnie wymalowałem bo już troszku sie psuły. Wszystko ok myślałem że szary baranek bedzie ok ale zepsułem cały wyglad autka. Wczesniej progi były koloru takiego ciemno (mocno) szarego takie jak zderzaki może nawet trocze ciemniejsze i w związku z tym mam pytanie jaką farbą i jak przygotować tego baranka matowić czy co żeby pomalowac te progi lakierem takim ciemnym ???
weź to tak zostaw... na "sprzedam części" ktoś sprzedaje fajne progi od M3 dorzuć... i po kłopocie
_________________ ...::: devil inside :::...
Potrzebujesz ulotki ? Katalogu? Strony www ? Wizytówki ? - Pisz śmiało na priv lub GG.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum